czwartek, 12 czerwca 2008

Dzień za dniem.

Natłok pracy, kilka zawirowań spowodowały, że zabrakło czasu na pisanie notek. Na szczęście wszystko wróciło do normy. Nawet nie wiem kiedy minęło te jedenaście dni. Teraz mogę powiedzieć, że to było 11 ciężkich dni. Ale dzielnie wytrwałem i wygrałem.

Mam wrażenie, że coraz częściej do mych drzwi puka pracoholizm. Póki co, nie otwieram mu. Nawet nie podnoszę się z łóżka, żeby podejść do drzwi i spojrzeć kto to. Raz to zrobiłem, i teraz już wiem, że to on. Ten styl pukania i dzwonienia zapamiętam już do końca życia.

Wczoraj wieczorem dostaję propozycję pracy w Polsce. Warunki idealne. Może nawet lepsze niż te, które mam obecnie teraz. Nie wiem czy chcę. Trochę mi ta oferta namieszała w głowie. Bo z jednej strony przyzwyczaiłem się do życia tutaj. Znajomi, mieszkanie, praca. A z drugiej strony, tęsknie za rodziną, za swoimi ulicami, miejscami. Mam czas do przyszłej środy.

25 komentarzy:

ropucha pisze...

fajne..chwile mnie nie było...nooo następnym razem dostaniesz klapsa za takie opuszczanie stanowiska..

ropucha pisze...

pracoholizm nie puka on złowieszczo sie skrada i szarogęsi w naszym życiu dając poczucie panowania nad sytuacja jakże mylne..
praca w Polsce decyzja jak zawsze należy do ciebie postaw za i przeciw porównaj i już:)

jimmboy pisze...

Zaraz sobie zrobię analizę SWOT

To może ja częściej będę opuszczał stanowisko, jak mają być klapsy ;-))

ropucha pisze...

dobra wypinaj sie od razu stłukę cie na kwaśne jabłko i możesz zostać:P może być pasek taki dość szeroki wrrrr na gole dupsko wiem kobieta nie powinna tak mówić :P

ropucha pisze...

e tam SWOT (musialam sprawdzić co to)weź zwykły notes i wypisz za i przeciw tak chyba łatwiej bardziej naturalnie...na analizach sie nie znam :P:P

xxxx pisze...

-a ja myślałem że porwali Cię na tych zakupach :D,,,a z decyzjami-kurde no zgadzam się z ropuchą-kuźwa,pomyśli(ropucha)że to też słodzenie:D,,,owocnych analiz-do środy jeszcze trochę czasu:D:D

jimmboy pisze...

ropucha - mogę nawet użyczyć paska, ale publicznie rozbierać się nie będę, o to to nie.. :-)

krasnal - mało brakowało ;-) ja Ci mówię, Ty się nigdy nie zgadzaj z kobietami, bo one pomyślą, że się im podlizujemy :-) co nie panno ropucho ? ;-P

ropucha pisze...

no nie ty masz tylko sie wypiąć i zsunąć spodnie no przestań nie mów ze sie wstydzisz tyłek to tyłek każdy facet ma taki sam albo bardzo podobny klejnoty możesz zasłonić dłonią powinny sie zmieścić :P:P:P
pasek mam wyobraź sobie ze mam od rana moczy sie w wodzie wtedy lepiej hmm siada chyba dobre określenie..wydaje mi sie czy buntujesz mi krasnala wrrrrrrrr

womenly pisze...

To chyba sen, gdzie się nie ruszę to ten sam komplecik. A tak naprawdę z tejj anlizy to najważniejsze sa szanse resztę można wypracować bądź ukryć

jimmboy pisze...

womenly - TWA ( Towarzystwo Wzajemnej Adoracji ) ;-)

jimmboy pisze...

ropucha - ja go tylko delikatnie instruuje :-)

mój tyłek jest zdecydowanie nie na pokaz, a tym bardziej owe klejnoty. to tak drogocenny skarb, że trzeba ukrywać. tylko wyjątkowe osoby mają dostęp do nich :-)))

xxxx pisze...

no widzisz jak ropucha o mnie dba:D nawet buntowany nie moge byc:D:D

womenly-komplecik kwadracik:D

ropuszko-a co Ty się tak o mnie troszczysz?:D

ropucha pisze...

no ba i teraz chodzi mi po głowie jaki masz ten zadek hmmm pewnie skoro wyjątkowe osoby to będzie mi dane ocenić naocznie wszak jestem wyjątkiem kwalifikującym sie do zakładów zamkniętych...cos mi sie wstydzisz bardzo i wypiąć nie chcesz wrrrr może ja sie wypnę :P:P:P

Krasnal ja nie o ciebie ale o siebie sie boje wiesz jak:P:P:P

faktycznie mamy tutaj TWA

womenly pisze...

Drogie TWA chciałam tylko powiedzieć, że skoro tylko wyjątkowe osoby będą mogły ocenić ów zadek, tudzież klejnoty to nie musze oglądać. Wystarczy że da dotknąć, patrzeć nie muszę. A poza tym wszystkie panie lubią klejnociki i inną biżuterię.

ropucha pisze...

jimmboy nosisz stringi ze zapytam:)

jimmboy pisze...

ropucha - tak, różowe w kwiatuszki i serduszka ;-)

preferuje tylko bokserki.

już ja Ci się powypinam, Ty sobie uważaj :-P

krasnal - widzisz jakie te Baby są ? tylko by chciały, sprawować nad nami kontrolę ;-)

womenly - haha, o dotykaniu tym bardziej mowy nie ma :-)

womenly pisze...

Cóż trzeba będzie zasłyżyć jednym słowem. No nie mogę długa droga do pokonania.

emilly pisze...

aha! tu też impreza na całego ;)

pracoholizm jest bezlitosny jak dorwie to natychmist posiada (od posiąść) całkowicie

ropucha pisze...

chwała ci panie ze nie nosisz wrrrr :P:P

ja preferuje goliznę zabawnie wygląda facet który chodzi nago z opuszczonym takie obijanie od ud mnie to kreci wiem powinno martwic ze nie stoi jednak..:):)

za dużo szatana i wszystko mi sie pokręciło :) ty gdzie tutaj wisi seks bo chyba sie pogubiłam :)

ropucha pisze...

womenly ani mi sie śni zasługiwać na oglądanie tym bardziej dotykanie weźmiemy go siłą a jak my dwie on jeden ...nie ma szans:P:P:P

womenly pisze...

Od tego szatana:
- ropucha zakręcona
- krasnal chyba przedawkował i odpadł w dyskusji
- womenly się rozochociła i nie ma ochoty na pracę
- jimmboy prowokuje powoli
No łądnie coraz lepiej i mało tego dyskusja rozpętana na wszystkich blogach

Anonimowy pisze...

moze przyda sie lista plusow i munusow, ja ją robie jesli musze podjac decyzje

xxxx pisze...

ropucha-,,,
jak obie a on sam???szatan szumi :D ,miałbyć kwadracik,więc jimmboy nie jest sam:P,szanse się wyrównały hehe:D
womenly-,,,
nie odpadłem z dyskusji,byłem po zaopatrzenie:P,kurcze,ale krecić to się chyba zaczynam-bo już powoli mylą mi się blogi:0.tak ta dyskusja się rozkręciła:D:D,womenly-rozochociłaś się ????uuu,ciekawie ciekawie :D ;)
jimboy-,,,
tylko tak im się wydaje:D,,i niech tak zostanie,na wydawaniu:D:D:P,,,uuu ale mi się oberwie od żabci:D

xxxx pisze...

jimmboy-POLSKA GOLA :D

,,,,,,,,,,,,,,,,,, pisze...

no proszę powrócił syn marnotrawny ! pewnie na tym targu stos kausty go przygniótł i chłpina się wyguzdrac nie mógł przez 11 dni!to może niedożywiony jestem?:)nie będę dochodzic co porabiał przez te dni bo dochodzeniówka nie jestem :)
cisze się że powróciłeś ...
a co do pracy.... jeżeli jest Ci tam dobrze to po co zmieniac .. w Polsce jest brak stabilizacji dziś masz pracę jutro możesz jej nie miec.....

miłego dnia jmmy ..... łobuzie ....