mawiają, że blogi to fikcja. że inni zmyślają, opowiadają niestworzone historie. mój eksponat na wystawie blogowej, będzie pełnił rolę dziennika internetowego, w którym będę dawał upust swojej megalomanii. jest to jedyne miejsce, w którym będę mógł sobie na to pozwolić. i w tym celu został założony, więc będę pisał tylko o sobie i swojej wyjątkowości. tym samym nie ma możliwości, żeby wszystkie te historie były zmyślone, gdyż kłóciłoby się to z ideą terapii jaką sobie osobiście zaleciłem.
trzeba zrozumieć, że na blogu nie ma żadnych zasad, przykazań. serwer przyjmuje przyjmuje wszystkich z otwartymi ramionami, również tych, którzy lubią od czasu do czasu podkoloryzować swoje życie, co by nie zanudzić czytelnika swoją szarą egzystencja. na całe szczęście.
sobota, 17 maja 2008
Przemówienie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
